Anna i Irena Nawrot / Gniazda

Bohaterem naszego projektu jest popularny w Polsce ptak wędrowny – bocian biały. Na przełomie marca i kwietnia przylatuje on z Północnej Afryki do Polski. Łączy się w pary, buduje gniazda lęgowe, składa jaja, odchowuje młode pisklęta i na przełomie sierpnia i września odlatuje do Afryki.

W Polsce kochamy bociany. Bocian zwiastuje wiosnę. Jest duży i piękny, ładnie klekocze i zjada szkodniki. Według ludowej prawdy – tam, gdzie się bocian zagnieździ, będzie się żyło szczęśliwiej. W innej wersji – bociany zakładają gniazda w gospodarstwach tylko porządnych ludzi, bo „Szczęśliwy dom, gdzie boćki są”. Bocian to ptak chroniący przed nieszczęściem. Wszak „Gdzie bocian na gnieździe siedzi, tam piorun nie uderzy”.

Podglądamy bociany jak troskliwie opiekują się swoim potomstwem. Bociany to wzory rodzicielskiego poświęcenia, a ich gniazda to stałe elementy polskiego krajobrazu. Namalowany niemal 120 lat temu przez  Józefa Chełmońskiego  obraz Bociany należy do najbardziej znanych i popularnych. Jesienny odlot bocianów to obowiązkowa informacja dla najmłodszych uczniów polskich szkół. I na tym kończy się owa edukacja o bocianach, zaś wysiłek ptasich wędrówek przepada gdzieś po drodze. Ptak niemal zawsze wędruje, przemierza kontynenty i morza.

Bociany zakładają gniazda w miejscach im przyjaznych. Przez lata Polska była krajem, w którym żyło najwięcej bocianów w Europie. Teraz jest ich więcej w Hiszpanii. Osuszanie bagien, regulacja rzek i przekształcanie łąk w uprawy powoduje, że widzimy w Polsce mniej bocianów. Klimat polski nie służy tym ptakom, które wolą być bocianami hiszpańskimi, i tam ostatnio zakładają gniazda. W dobie globalnego niszczenia natury, ocieplania klimatu mogą zniknąć i one z naszych łąk czy pól. Polskie bociany (bo urodzone tutaj) patrzą na Polskę z własnej ptasiej perspektywy, my zaś mieszkańcy tej krainy patrzymy na nie jedynie z perspektywy żabiej.

Zbudowałyśmy pięć gniazd bocianich, w których „zamieszkały” bociany oraz inne ptaki. Egzotyczny tukan, papuga, flaming są z plastiku i przebyły daleką drogę z Azji (najpewniej z Chin). Bocianowi nie przeszkadza sąsiedztwo innych ptaków,  jako największy daje im schronienie i zaprasza do swojego gniazda.  Czy gościnne mogą być tylko plastikowe ptaki?

__________

Siostry bliźniacze Anna i Irena Nawrot urodzone 21 marca 1960 roku w Jarosławiu. Absolwentki Instytutu Wychowania Artystycznego (obecnie Instytut Sztuk Pięknych) Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie. Dyplomy uzyskały w 1983 roku. Mieszkają i pracują w Lublinie. 

Anna od 1985 roku prowadzi (wraz z Janem Gryką) autorską Galerię Białą w Centrum Kultury w Lublinie. Jest także kuratorką wystaw zewnętrznych (w 2018 z Mirosławem Haponiukiem była kuratorką X edycji Otwartego Miasta w Lublinie). Ma w swoim dorobku artystycznym realizacje 17 wystaw indywidualnych (Galeria BWA i Galeria Biała w Lublinie, Galeria Pracownia Dziekanka, Stodoła  oraz Galeria Rzeźby SBWA Kuchnia w Warszawie, Galeria ON w Poznaniu i Stredoslovenská Galéria w Banskiej Bystricy, Galeria BWA w Kielcach) oraz udział w 54 prezentacjach zbiorowych w kraju i zagranicą. Działa w zakresie fotografii, instalacji, tekstu, obiektu i tkaniny. Wykorzystuje tekstylne przedmioty gotowe, takie jak: suknie, prześcieradła, krawaty, makatki, które poddaje swoistemu recyklingowi. Stają się one zapisem osobistych doświadczeń o podłożu biograficznym, a także szerzej komentowanych problemów związanych z kulturowym wizerunkiem płci, zagadnieniami gender.

Irena od 1984 roku związana jest z macierzystą uczelnią (obecnie kieruje Zakładem Fotografii i Wiedzy Wizualnej). Od roku 2011 jest profesorem zwyczajnym. Ma w swoim dorobku 36 wystaw indywidualnych (Galeria Biała, Galeria Labirynt 2, Galeria BWA, Galeria Fotografii Prospero  w Lublinie,  Galeria Pracownia Dziekanka, Galeria Stodoła i Mała Galeria ZPAF-CSW w Warszawie, Galeria ON w Poznaniu, Galeria FF w Łodzi, Galerie Fotoforum w Kappeln, Galeria Pusta w Katowicach, Stadtmuseum w Münster, Galéria Gerulata w Bratislavie, Štátna Galéria w Banskiej Bystricy, Muzeum Stanisława Staszica w Pile, Bielska Galeria BWA w Bielsku-Białej oraz Box & Galerie XL, Cultureel Centrum w Maasmechelen, Galeria BWA w Kielcach) i udział w 83 wystawach zbiorowych w kraju i zagranicą. Działa w zakresie fotografii intermedialnej. Posługuje się techniką wielokrotnego kolorowania czarno-białych powiększeń fotograficznych. W swoich foto-inscenizacjach fotograficznych traktuje własne doświadczanie ludzkiej cielesności jako przekaz refleksji uniwersalnej, odnoszącej się do upływu czasu w kontekście osobistego doświadczenia. Od kilku lat powiela i zszywa swoje fotografie tworząc wielkoformatowe patchworki.