Dorota Nieznalska / JUDENFREI (stos I)

Latem 1943 w miesiącu czerwcu czy lipcu w dzień świąteczny                                                                   […] prowadzili obywatela narodowości żydowskiej w kierunku wału.                                                   […] Prowadzili tego obywatela, trzymając kij w ręku i widziałem,                                                         że obywatel ten miał pokrwawioną głowę. […] Człowiek ten […] mówił,                                           żeby mu darować życie, że jest taki piękny słoneczny dzień,                                                                żeby go puścili, że on chce żyć. Na te prośby uderzył go                                                                      dwa razy kijem i powiedział: „idź, idź skurwysynie, nie gadaj”.

 

Jest oczywiste, że odpowiedzialność za eksterminację Żydów w Europie ponoszą hitlerowskie Niemcy. Zbudowanie ideologii, systemu, który planowo i metodycznie uruchomił proces Zagłady dokonany w większości na terenie Polski w niemieckich obozach śmierci (w KL Auschwitz, Chełmnie nad Nerem, Bełżcu, Sobiborze i Treblince), to celowa strategia bezwzględnej polityki reżimu III Rzeszy. Mimo iż Polacy byli ofiarami, narodem okupowanym, to niestety z czasem stawali się również pomocnikami nazistów. Biorąc pod uwagę ówczesny kontekst historyczny, radykalną kampanię antysemicką, głównie na terenach Podlasia czy Lubelszczyzny, przeprowadzoną przez nazistów z udziałem struktur polskiego podziemia nacjonalistycznego, która latem 1941 r. i w latach późniejszych doprowadziła do szeroko zakrojonej akcji wyłapywania ukrywających się Żydów, to dzisiaj trudno sobie wyobrazić, że czynili to z wyjątkową nadgorliwością ich polscy sąsiedzi. Fakt takiego postępowania karze postawić fundamentalne pytanie o ludzką, etykę, moralność, współczucie – człowieczeństwo.

Według historyków Holokaust podlegał trzem fazom. Pierwsza to czas wykluczania, dyskryminowania, naznaczania, tworzenia gett i eksterminacji pośredniej, poprzez głód, choroby i wyniszczającą pracę. Druga to mordowanie – zbiorowe rozstrzeliwania, wysyłki do obozów masowej Zagłady. Ostatnia, trzecia faza to wyłapywanie i likwidacja (pogromy) niedobitków, którym udało się przetrwać do tej pory.

W perspektywie proponowanego projektu interesuje mnie trzecia faza Zagłady Żydów, w większości obywateli II Rzeczypospolitej dokonana w latach 1941-46 na terenie polskich miejscowości podporządkowanych Generalnej Guberni (okolice Lublina). Tematem instalacji są relacje sąsiedzkie między polskimi i żydowskimi sąsiadami, które można określić jako: sąsiedzkie pogromy Żydów. Zdaję sobie sprawę, że jest to jednostronna, radykalna ocena faktów historycznych wobec zaistnienia w tamtej sytuacji również ludzkich odruchów, prób pomocy, przechowania ukrywających się Żydów przez ich polskich sąsiadów, to jest oczywiste, że takie postawy stanowiły wyjątki.

Według historyka Marcina Zaremby, w latach 1941-1946 doszło w Polsce do serii pogromów przeprowadzonych na ludności Żydowskiej (Ludmiłówka, Radom, Przytyk, Dębica, Słomniki, Szczebrzeszyn, Miechów, Kraśnik).Grupowe zabijanie sąsiadów dokonywane było najczęściej z własnej inicjatywy. Polscy sąsiedzi, kaci kierowali się niskimi instynktami, nienawiści, skąpstwa – chęcią łatwego zysku, wspomnianym antysemityzmem. Ekstremalną sytuacją są przykłady pogromów w Kielcach, Krakowie czy Rzeszowie.

Zakładamy realizację około  11-13 sztuk drewnianych witaczy z wyciętymi w desce nazwami miejscowości gdzie w latach 1942-1946 doszło do pogromów ludności żydowskiej. Katami byli najczęściej ich sąsiedzi, co określa specyficzną relację sąsiedzką. Sąsiedzkie pogromy czy zbiorowe morderstwa na Żydach, w tym wypadku chodzi o obszar Lubelszczyzny,  miały miejsce głównie na prowincjach: Ludmiłówka (1943), Słomniki (1945), Kielce (1946), Szczebrzeszyn (1942), Miechów (1943), Kraśnik (1944), Przedbórz (1945), Klimontów (1945), Goźlice (1942), Rzeszów (1945), Jugoszów (1944). Witacze ustawione w stos chcemy umieścić na trawniku  przy Podzamczu. Wszystkie przestępstwa zostały udokumentowane, opisane m.in przez: Joanna Tokarska-Bakir, „Okrzyki pogromowe. Szkice z antropologii historycznej Polski 1939-1946”, Mirosław Tryczyk „Miasta śmierci. Sąsiedzkie pogromy Żydów”, Jan Grabowski „JUDENJAGD. Polowanie na Żydów 1942-1945. Studium dziejów pewnego powiatu”, B. Engelking,” Jest taki piękny słoneczny dzień …Losy Żydów szukających ratunku na wsi polskiej 1942-1945″. Judenfrei lub Judenrein (pol. Wolny od Żydów) – termin używany przez niemieckich nazistów do określenia danego terenu lub miasta, w którym już nie zamieszkują Żydzi.

Władze III Rzeszy najczęściej „oczyszczały” tereny z ich żydowskich mieszkańców poprzez masowe deportacje do zlokalizowanych na okupowanych terenach gett i obozów koncentracyjnych (Niemcy, Polska oraz inne kraje okupowane) lub masowe mordy dokonywane przez szwadrony śmierci, niekiedy organizowane przez lokalne kolaboracyjne władze, ludność cywilną.

__________

Dorota Nieznalska  – artystka, absolwentka Wydziału Rzeźby Akademii Sztuk Pięknych w Gdańsku. Mieszka i pracuje w Gdańsku. Brała udział w ponad dwustu wystawach zbiorowych i indywidualnych w kraju i za granicą. Jej prace znajdują się w kolekcjach, m.in. Muzeum Narodowego w Gdańsku, NOMUS Nowe Muzeum, MOCAK w Krakowie, Centrum Sztuki Współczesnej Łaźnia, Centrum Rzeźby Polskiej w Orońsku, Galerii Arsenał w Białymstoku, Europejskim Centrum Solidarności w Gdańsku, Norrtelje Konsthalle w Szwecji, Kunstforum Ostdeutsche Galerie w Regensburgu. W 2012 roku otrzymała Stypendium Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego za wybitne osiągnięcia artystyczne. W 2013 roku uzyskała stopień doktora na Wydziale Rzeźby, kierunek Intermedia w Akademii Sztuk Pięknych w Gdańsku. W latach 2010-2017 wykładowczyni na Wydziale Rzeźby i Intermediów. Realizuje prace z zakresu rzeźby, instalacji, fotografii, wideo. W swoich wczesnych pracach wykorzystywała między innymi symbole religijne. Problem silnej tradycji katolickiej panującej w Polsce łączyła z męską dominacją w społeczeństwie. Poruszała także tematy tożsamości, seksualności oraz stereotypowych ról kobiet i mężczyzn. Obecnie interesują ją zagadnienia relacji społecznych i politycznych w kontekście przemocy. Realizuje projekty badawcze dotyczące miejsc pamięci, śladów pamięci/zapomnienia oraz historii.

Dorota Nieznalska